Zyski:
- Umiejętność rozróżnienia, gdzie sztuczna inteligencja oszczędza czas w pracy historycznej i archiwalnej (transkrypcja, redakcja, skanowanie, szkic), a gdzie interpretację, krytykę źródła i ostateczną decyzję pozostawia się ekspertowi, w zależności od poziomu ryzyka.
- Możliwość zastosowania dyscypliny weryfikacyjnej przeciwko halucynacji poprzez podłączenie każdego wyjścia do źródła, potwierdzenie krzyżowe i filtrowanie pod kątem anachronizmu.
- Zrozumieć, dlaczego w materiałach historycznych i archiwalnych od samego początku należy uwzględniać poufność, prawa autorskie i wrażliwość kulturową.
Kiedy historyk lub archiwista siedzi za biurkiem, często przed nim piętrzą się ogromne stosy: pożółkłe notesy, gazety zmikrofilmowane, tysiące cyfrowych fotografii, ręcznie pisane listy, korespondencja urzędowa, księgi wieczyste. Czytanie, organizowanie, definiowanie i nadawanie sensu temu stosowi to praca, która zajmuje lata. Sztuczna inteligencja (w skrócie sztuczna inteligencja; systemy komputerowe uczące się wzorców, generujące i klasyfikujące tekst na podstawie dużych mas tekstu i obrazów) może radykalnie przyspieszyć mechaniczną i powtarzalną część tej pracy. Jednak właśnie w takich dziedzinach jak historia i archiwizacja, które opierają się na dowodach, źródłach i dokładności, trzeba od początku wiedzieć, gdzie sztuczna inteligencja jest pomocna, a gdzie niebezpieczna.
Jednostka ta jest kompasem całego modułu. Omówimy tutaj, gdzie AI oszczędza czas w pracy historycznej i archiwalnej, gdzie niezbędna jest ocena ludzkiego eksperta, dlaczego każdy wynik musi być weryfikowany oraz jakie są konkretne granice etyczne tej dziedziny.
Prawidłowe pozycjonowanie AI: asystent, a nie decydent
Najbardziej podstawowa zasada jest następująca: AI jest asystentem, a nie historykiem czy archiwistą. sztuczna inteligencja; Jest to szybki pomocnik, który transkrybuje dokument, podsumowuje kolekcję, tłumaczy tekst, sugeruje metadane dla kolekcji i oznacza wzorce. Ale decyzje wymagające osądu, interpretacji i odpowiedzialności, takie jak „czy ten dokument jest prawdziwy”, „co oznacza to wydarzenie”, „czy to źródło jest wiarygodne”, „jak zorganizować ten zbiór” należą do eksperta.
Wyjaśnijmy to rozróżnienie za pomocą tabeli:
rodzaj działalności
Czy sztuczna inteligencja jest potężna?
Czyja odpowiedzialność?
Konwersja tekstu drukowanego na tekst maszynowy (OCR)
Tak, bardzo szybko
ludzie mają rację
Projekt transkrypcji rękopisu
Częściowo margines błędu jest wysoki
Ludzie na pewno to naprawią
Podsumuj/skanuj tysiące dokumentów
Tak
Człowiek sprowadza się do źródła
Zarys metadanych (data, lokalizacja, temat).
Tak
człowiek zatwierdza
Decydowanie o autentyczności dokumentu
nie
Tylko ekspert
Interpretacja historyczna i ustalenie przyczyny i skutku
nie
tylko historyk
Oceń wiarygodność źródła
nie
Tylko ekspert
Podsumowując ten obraz w jednym zdaniu: AI przygotowuje dane, ekspert nadaje sens i podejmuje decyzję.
Dlaczego weryfikacja jest niezbędna: halucynacje i anachronizm
Największym niebezpieczeństwem stosowania sztucznej inteligencji w naukach humanistycznych i społecznych są halucynacje. Halucynacja ma miejsce wtedy, gdy sztuczna inteligencja w sposób pewny fabrykuje informacje, źródła lub cytaty, które w rzeczywistości nie istnieją. Zamiast mówić „nie wiem”, sztuczna inteligencja ma tendencję do wypełniania pustej luki wymyśloną odpowiedzią, która wydaje się wiarygodna. W historii jest to fatalne: odniesienie do nieistniejącego dokumentu, sfabrykowanej historii, niewypowiedziane słowo, wydarzenie, które nie miało miejsca.
Drugim wielkim niebezpieczeństwem jest anachronizm. Anachronizm to przeniesienie elementu z jednego okresu (słowa, instytucji, technologii, koncepcji) do innego okresu. Ponieważ sztuczna inteligencja jest szkolona w zakresie dzisiejszego języka i pojęć, ma skłonność do wyjaśniania przeszłości przez dzisiejsze soczewki i przenoszenia nieistniejących instytucji lub terminów do przeszłości. Przykładowo podsumowując dokument z XVI w. może posłużyć się tytułem lub jednostką administracyjną, która wówczas nie istniała.
Przestroga: każda data, nazwa, numer, cytat i źródło opracowane przez sztuczną inteligencję jest twierdzeniem, a nie faktem, dopóki nie zostanie ona niezależnie zweryfikowana. „AI tak powiedziała” nie jest źródłem w historiografii; jest to jedynie wskazówka, która kieruje cię do prawdziwego źródła.
Dyscyplina weryfikacji: trzy kroki
Zaproponujmy nawyk sprawdzania poprawności, który będziemy powtarzać w tym module:
1. Połącz się ze źródłem. Każde główne twierdzenie dotyczące sztucznej inteligencji opieraj na oryginalnym dokumencie, odniesieniach archiwalnych lub wiarygodnej publikacji. Nie używaj twierdzeń, które nie mają źródła.
2. Potwierdź krzyżowo. W przypadku istotnego faktu (data, nazwisko, wydarzenie) skonsultuj się z co najmniej dwoma niezależnymi źródłami. Czy podsumowanie sztucznej inteligencji jest takie samo, jak to, co mówi faktyczny dokument?
3. Przefiltruj anachronizm i spójność. Czy istnieje termin, który nie pasuje do okresu, niemożliwa data lub niespójna nazwa w wynikach? Zapytaj „Czy pasuje do tego okresu?” z perspektywy eksperta.
trzy mini etui
Przypadek 1 – Sfabrykowane odniesienie archiwalne. Absolwent poprosił sztuczną inteligencję o „źródła archiwalne” na dany temat. YZ zwróciło 6 odniesień do archiwów, których format wydawał się idealny: nazwa funduszu, numer akt, data. Kiedy student przeszukał katalog archiwalny, stwierdził, że 4 z 6 wzmianek w ogóle nie istnieje. Pozostałe 2 miały błędne liczby. Lekcja: Żadna referencja wygenerowana przez AI nie może być wykorzystana bez weryfikacji w katalogu.
Przypadek 2 — OCR skrócony z 40 godzin do 6 godzin. Archiwum miejskie zdigitalizowało 3200 stron drukowanych protokołów posiedzeń w latach 1950–1970. Ręczne przepisanie oszacowano na 40 dni roboczych. Dzięki OCR surowy tekst pojawił się w ciągu kilku minut; Pracownik poprawił i zweryfikował tekst w ciągu 6 dni roboczych. Sztuczna inteligencja ograniczyła pracę mechaniczną o 85%, ale ostateczne odczytanie i edycja pozostały w gestii człowieka.
Przypadek 3 – Podsumowanie anachroniczne. Archiwista zlecił YZ podsumowanie XVIII-wiecznego aktu założycielskiego. Streszczenie było płynne, ale użyto w nim współczesnego określenia administracyjnego, które nie występuje w dokumencie i nie należy do epoki. Gdyby archiwista nie sięgnął do oryginału, anachronizm ten zostałby odnotowany w zapisie katalogowym. Lekcja: streszczenie jest zawsze porównywane z dokumentem głównym.
Cztery szablony do kopiowania
1) Otwarcie wyznaczające role i granice:
Twoja rola: asystent zajmujący się historią i archiwami. Twoje zadania obejmują edytowanie tekstu, tworzenie konturów i zaznaczanie wzorów. Ścisłe zasady: (1) Polegaj wyłącznie na tekście, który Ci podałem, nie dodawaj faktów, dat ani źródeł z własnej „pamięci”. (2) Jeżeli nie jesteś pewien, napisz „niepewny”, nie wymyślaj. (3) Nie wysuwaj żadnych twierdzeń, które nie mają źródła. Potwierdź jeśli rozumiesz, wtedy podam tekst.
2) Instrukcja antyhalucynacyjna:
Podsumuj poniższy tekst. Zasady: nie dodawaj żadnych imion, dat, miejsc ani numerów, które nie są WYRAŹNIE wymienione w tekście. Nie dodawaj nawet „prawdopodobnie” informacji, których nie ma w tekście. Jeżeli w tekście nie ma informacji, należy wpisać „nieokreślona w tekście”. Tekst: [tutaj]
3) Test anachronizmu:
Przejrzyj poniższy projekt streszczenia artykułu [semestralnego]. Oznacz terminy, instytucje, tytuły i koncepcje, które mogą nie należeć do tego okresu. Dla każdego napisz krótko, dlaczego jest podejrzany. Nie dokonuj ostatecznego osądu; Wymień tylko te punkty, które specjalista powinien sprawdzić. Wersja robocza: [tutaj]
4) Parser roszczeń źródłowych:
Podziel każde zdanie w poniższym tekście na dwie kategorie: (A) Fakt zapisany bezpośrednio w źródle, (B) Interpretacja/wnioskowanie. Każdą wypowiedź, której źródło jest niejasne, oznacz także jako „wymagającą weryfikacji”. Tekst: [tutaj]
Słaba zachęta/silna zachęta
Słabe:
Opowiedz mi o tym osmańskim dokumencie.
Ta zachęta zachęca sztuczną inteligencję do mówienia z własnej „pamięci”, dodając sfabrykowane szczegóły i anachronizm.
Mocny:
Twoja rola to asystent historii. Opierając się TYLKO na dokumencie, wkleiłem poniższy transkrypcję: (1) wypisz osoby, miejsca i daty wymienione w dokumencie, (2) zgadnij, jaki jest rodzaj dokumentu, ale możesz powiedzieć „nie jestem pewien”, (3) dodaj wszelkie informacje, których nie ma w tekście, (4) zaznacz obszary podejrzane/nieczytelne znakiem [?]. Dokument: [tutaj]
Różnica jest wyraźna: rola, zależność od jednego źródła, zakaz fabrykacji, pozwolenie na zaznaczanie niejednoznaczności i przejrzysta struktura wyników sprawiają, że wyniki są wiarygodne.
Etyka, prywatność i wrażliwość kulturowa
Historia i materiały archiwalne nie są niewinnym stosem tekstu. Może zawierać dane osobowe osób (akta stanu cywilnego, akta stanu zdrowia, dokumenty sądowe), wrażliwe wspomnienia społeczności, dzieła chronione prawem autorskim i materiały wrażliwe kulturowo. Kilka zasad:
- Prywatność: przesyłanie poufnych dokumentów umożliwiających identyfikację osób żyjących (danych osobowych) do publicznych narzędzi sztucznej inteligencji może stanowić naruszenie zarówno prawne, jak i etyczne. Należy przestrzegać polityki dotyczącej danych swojej instytucji i odpowiednich przepisów.
- Prawa autorskie: Nie każdy dokument, który digitalizujesz, może znajdować się w domenie publicznej. Zastanów się nad prawami, zanim przyznasz je AI.
- Wrażliwość kulturowa: niektóre społeczności mają wpływ na sposób wykorzystania ich materiałów historycznych. „Wydajna” propozycja sztucznej inteligencji nie może ignorować wrażliwości społeczności.
- Przejrzystość: odnotuj, że transkrypcja lub metadane wygenerowane przez sztuczną inteligencję zostały utworzone przy pomocy sztucznej inteligencji. Jest to konieczne, aby kolejni badacze mogli zweryfikować.
Wskazówka: Przed przesłaniem dokumentu do narzędzia AI działającego w chmurze zadaj jedno pytanie: „Kto by ucierpiał, gdyby zawartość tego dokumentu pojawiła się w Internecie?” Jeśli odpowiedź brzmi „nikt”, najpierw poszukaj zgody firmy i bezpiecznych narzędzi.
Typowe błędy
- Mylenie sztucznej inteligencji z historykiem. AI nie interpretuje ani nie decyduje; są gotowi. Znaczenie i odpowiedzialność spoczywają na Tobie.
- Korzystanie z danych wyjściowych bez ich sprawdzania. Każda data, nazwa, cytat i odniesienie jest roszczeniem; Nie jest to faktem, dopóki nie zostanie potwierdzone przez źródło.
- Opieranie się na sfabrykowanych źródłach. Sztuczna inteligencja może generować wiarygodne, ale nieistniejące referencje; Szukaj w katalogu.
- Pomijając anachronizm. Filtruj wyniki opisujące przeszłość w dzisiejszym języku z perspektywy okresu.
- Przypadkowe przesyłanie poufnych dokumentów. Od początku weź pod uwagę dane osobowe, prawa autorskie i wrażliwość kulturową.
Podsumowując
W historii i archiwizacji sztuczna inteligencja jest potężnym asystentem, który ogromnie przyspiesza mechaniczną i powtarzalną pracę (transkrypcja, edycja, skanowanie, tworzenie metadanych). Ale to właśnie w tym obszarze dowodów halucynacje i anachronizm stanowią prawdziwe niebezpieczeństwo. Połącz każde wyjście ze źródłem, weryfikuj krzyżowo, filtruj okresy; Zawsze zachowuj interpretację, decyzję i ostateczną odpowiedzialność dla siebie. Od pierwszego dnia przestrzegaj prywatności, praw autorskich i wrażliwości kulturowej. Dzięki tej dyscyplinie AI staje się narzędziem, które przyspiesza badania historyczne, a nie je spowalnia.
Zadanie aplikacji
Wybierz posiadany dokument historyczny, drukowany lub cyfrowy. Najpierw ustaw AI za pomocą szablonu „Otwieranie roli i granicy”. Następnie podczas podsumowania dokumentu skorzystaj z „instrukcji przeciw halucynacji”. Oznacz dane wyjściowe tagiem „parser roszczeń źródłowych” i porównaj każde stwierdzenie oznaczone jako „musi zostać zweryfikowane” z rzeczywistym dokumentem. Zwróć uwagę, ile punktów zostało dodanych lub zniekształconych przez sztuczną inteligencję.
lista kontrolna
- [ ] Umieściłem sztuczną inteligencję jako asystenta, a nie decydenta.
- [ ] Chciałem tylko, żeby było oparte na źródle, które podałem.
- [ ] Niezależnie zweryfikowałem każdą datę, nazwę i odniesienie.
- [ ] Przefiltrowałem dane wyjściowe pod kątem anachronizmów.
- [ ] Zaobserwowałem poufność, prawa autorskie i wrażliwość kulturową w dokumentach wrażliwych.